To słowa W. D. Wrighta, jednego z gigantów koloroznawstwa i pierwszego prezydenta Międzynarodowego Stowarzyszenia Kolorów (AIC). Co miał na myśli? Kolor oczywiście! Wszystko,
co widzimy wokół nas ma kolor, który wpływa
na nas, powodując różne reakcje fizjologiczne
w zakresie oddychania, trawienia, ciśnienia krwi, działając na poziom hormonów, a także odczucia emocjonalnego. Oddziaływanie koloru nie ma ograniczeń – osoby niewidome również wchłaniają fale kolorów przez skórę! (Torice-Logrippo, 1989). Wpływ kolorów, sposób ich postrzegania, preferencje są tematem badań od wieków. Zagadnienie to jest wybitnie szerokie, ale spróbuję je zobrazować. Dlaczego jest to takie trudne? Ponieważ każdy z nas inaczej interpretuje widziany przez siebie kolor. W wielkim skrócie: światło padające na jakiś obiekt odbija się od niego, trafiając do naszych oczu. Stamtąd, krętą drogą trafia do kory wzrokowej, która wraz z pozostałą częścią mózgu przedstawia nam swoją interpretację owego przedmiotu. Mózg niekiedy nas oszukuje, co oznacza, że jego interpretacja idealnie przekazuje nam stan obiektu rzeczywistego. I tu pojawiają się schody :)
Jak skomplikowany i niezwykły jest to proces, możecie wysłuchać w Projekt Alpha z dr Kasią Siudą-Krzywicką, która opowiada o różnicy między perceptem a światem rzeczywistym.
Kasia przedstawiła też zaskakujące doświadczenie z sukienką, ukazujące, jak różnie odbieramy barwę widzianą na zdjęciu. Byłam w szoku! :) → KLIK Nasze preferencje kolorystyczne budują się
w ciągu naszego życia. Wpływa na nie także otoczenie, w którym żyjemy, różnice kulturowe, społeczne, geograficzne, językowe, indywidualne doświadczenia. Dobrze wiedzą o tym specjaliści
od marketingu, desingu, projektanci, itp.
Kolor ma także działanie terapeutyczne,
czy też zmniejszające lęk, np. u dzieci podczas wizyty stomatologicznej. Barwne instrumenty dentystyczne pozytywnie nastawiają dziecko
do badania, o ile miało możliwość wybrania swojego ulubionego koloru.
Ciekawą teorią jest Ekologiczna Teoria Wartość (EVC), która opiera się na założeniu, że ludzkie preferencje kolorystyczne są zasadniczo adaptacyjne: ludzie mają większe szanse
na przetrwanie i rozmnażanie się z powodzeniem, jeśli przyciągną ich przedmioty, których kolory „wyglądają dobrze” i unikają przedmiotów,
których kolory „wyglądają źle”. W wyniku czego,
im więcej pozytywnych doświadczeń mamy
z danym przedmiotem, tym lepiej lubimy dany kolor – dlatego np. wybieramy zieleń drzewa zamiast zieleni zgnilizny, mimo że w obu przypadkach, to nadal jest kolor zielony :) Skojarzenia preferowanych kolorów z obiektami
ze środowiska naturalnego, np. kolor niebieski kojarzy się z wodą, niebem, są dla nas całkowicie naturalne i odruchowe. Kolejnym aspektem wpływającym na postrzeganie kolorów jest światło – nieodłączny element do jego interpretacji.
Kolor i światło są integralnym związkiem,
a typ oświetlenia (naturalny, czy sztuczny)
oraz natężenie oświetlenia mają wpływ na jego ocenę. Kolory wydają się być bardziej intensywne
i nasycone w słoneczne, jasne dni, a ciemnieją przy pochmurnym niebie. Wszystko traci swój kształt
i kolor w ciemności, przy braku światła. Wcześniejsze doświadczenia z danym obiektem sprawiają, że nasz mózg ma funkcję zapamiętywania koloru i programuje sobie,
że np. jabłko w ciemnym pomieszczeniu jest czerwone. W rzeczywistości może mieć jeszcze inne kolory, ale utrwala się najsilniejsze skojarzenie. Kolory mają potężną moc! Widzimy je,
używamy ich w każdej sekundzie naszego życia
i mają na nas ogromny wpływ.
Bibliografia:
The rays are not coloured - Wright W. D.,1967
Child’s preferred colors role in a pedodontic practice based on children’s heart rates - Shady Ahmed Moussa, 2014
An ecological valence theory of human color preference - Stephen E. Palmer and Karen B. Schloss, 2010
Colour and Light in Design - Levels of experiencing colour and light - Ulf Klarén, Harald Arnkil, Karin Fridell Anter, 2013
Neuroom.
Wspierające pokoje dla dzieci
Strona www stworzona w kreatorze WebWave